drukuj

Wojskowy Oddział Gospodarczy w Zamościu: Pracę znajdą żołnierze i cywile

wojsko

Fot. Leszek Wójtowicz

Ma być sformowany do końca roku. Mowa o 32 Wojskowym Oddziale Gospodarczym, które powstaje w Zamościu. Pracę w Zamościu, a także w Lublinie, Chełmie, Hrubieszowie i Jawidzu znajdzie 29 żołnierzy oraz około 400 pracowników cywilnych.
Formowanie Wojskowych Oddziałów Gospodarczych (WOG), które przejmują finansowe i gospodarcze zadania dowódców poszczególnych jednostek wojskowych, jest jednym z ważniejszych zadań reorganizacyjnych w logistyce Sił Zbrojnych RP.

Obecnie działa już 14 WOG-ów, a kolejnych 6 jest w trakcie tworzenia. W tym gronie znalazł się 32 WOG w Zamościu, który decyzją ministra obrony narodowej rozpoczął proces formowania na jesieni ub. roku.

Komenda 32 WOG zlokalizowana przy ul. Józefa Piłsudskiego 36 w Zamościu. Na komendanta wyznaczony został ppłk Grzegorz Pytlak.

– Komendantowi podległe są Grupy Zabezpieczenia: Zamość, Lublin, Chełm, Hrubieszów oraz Jawidz – wyjaśnia Jacek Sońta, rzecznik Ministerstwa Obrony Narodowej. – W 32 WOG w Zamościu przewidzianych jest 19 etatów oficerskich i 10 podoficerskich oraz około 400 pracowników wojska.

Przypomnijmy, że o utworzenie w Zamościu WOG zabiegał poseł Sławomir Zawiślak (PiS), który w połowie września ub. roku spotkał się w tej sprawie z ministrem Tomaszem Siemoniakiem, szefem resortu obrony narodowej. – Zająłem się tym tematem po spotkaniu z pracownikami cywilnymi zamojskiej jednostki zaniepokojonymi jej dalszym losem – wspomina Zawiślak. – Cieszę się, że taki oddział jest uruchamiany w naszym pięknym mieście.

WOG wykonuje zadania na rzecz jednostek operacyjnych na konkretnym terenie. Odpowiadają m.in. za dostarczanie broni, amunicji, paliwa i sprzętu łączności, ale również dbają o duszpasterstwo wojskowe, rodziny żołnierzy czy zaopatrzenie w sprzęt RTV.

WOG mają funkcjonować zarówno w czasie pokoju, jak i wojny. W razie potrzeby będą zabezpieczały potrzeby wojsk sojuszniczych, które mogą znaleźć się na terenie Polski. Są również przygotowane do pomocy w czasie klęsk żywiołowych.

Proces formowania zamojskiego oddziału, który będzie podlegał Inspektorowi Wsparcia Sił Zbrojnych w Bydgoszczy, zakończy się z końcem tego roku. 

Zdjęcia

  • wojsko

Zaloguj się lub utwórz konto, by oceniać

Komentarze
mihu
mihu pon., 2012-02-27 11:02

Praca w WOG-u

Witam! Skoro już pojawił się artykuł o pracy to należałoby umieścić w nim odnośnik w postaci strony internetowej lub adresu korespondencyjnego, gdzie możnaby dowiedzieć się więcej odnośnie przyjęć nowych pracowników . Oddział już się formuje i  pracę znajdzie 400 osób. Jestem ciekawy dlaczego nigdzie nie ma informacji o naborze i możliwości składania dokumentów. Sam wyrażam chęć aplikowania do WOG-u. Proszę o więcej informacji

Lena
Lena ndz., 2012-02-26 17:26

Nie wiedziałam, że ten portal

jest portalem pracy :)

Ad
Ad pon., 2012-02-27 07:20

nic złego...

To chyba nic złego, że ludzie chcą informacji i o nią pytają...?
Też jestem zainteresowany dlaczego nie ma nigdzie informacji o naborze?

Aha i jeszcze jedno. Z tego co wiem to nie 4000 osób będzie tam pracowało (zbyt piękne żeby było prawdziwe), a 400 i nie wszyscy w Zamościu, bo w Hrubieszowie, Chełmie i w Lublinie...:)

tanana
tanana śr., 2012-02-29 17:06

jeśli tak się szuka pracy

jeśli tak się szuka pracy "poproszę na tacy"

Ad
Ad czw., 2012-03-01 08:17

nic złego

Każdy sposób jest dobry, a najważniejsza jest informacja. Co prawda część wyznaje zasadę, że nie ważne co sobą reprezentuję, ważne kim jest mój "wujek". Jeżeli się na to godzimy, to taki stan rzeczy popieramy. Później chodzi taki jeden z drugim i narzeka, że w tym kraju, mieście nie da się żyć, bo wszędzie układy, miernota, prywata itp.

tanana
tanana śr., 2012-04-04 23:45

autobusem, samochodem, nogami

autobusem, samochodem, nogami można dostać się do jednostki a potem użyć języka, - chyba zbyt długo pracy nie szukasz, lub jestes świerzutki po szkole i jeszcze się nie nauczyłeś że tyłek trzeba ruszyć z przed komputera

Ad
Ad śr., 2012-04-11 08:13

Nie znasz mnie, a oceniasz...

Chodzenie po mieście niczego nie da, bo i tak trzeba złożyć dokumenty aplikacyjne (obojętnie czy osobiście, czy kurierem, czy pocztą), chyba że pracodawca sobie życzy kontakt osobisty. Zazwyczaj jednak w procesie rekrutacji dopiero następują kolejne etapy.

A ta swoją drogą, to jest coś nowego na temat "rozruchu" tej instytucji...?